Znowu przeprowadzka…

Posted by & filed under .

przeprowadzkiPrzeprowadzka to dla mnie słowo, które działa dosłownie jak płachta na byka. Mój mąż doskonale o tym wie. I wiecie co robi? Zamiast wcześniej mi powiedzieć, że czeka nas zmiana miejsca zamieszkania, to zawsze zostawia to na ostatnią chwilę. A potem się dziwi że ja się denerwuję. Jak się nie złościć, jak na pakowanie mam mało czasu? Szczerze to mam już dosyć, i mam nadzieję że teraz to będzie nasza ostatnia przeprowadzka. Teraz też zatrudniamy fachowców od takich spraw. Tak, naprawdę, ustaliliśmy z mężem że bierzemy firmę transportową – www.transerwis.pl. Mają doświadczenie w przeprowadzkach, zatrudniają odpowiednie osoby i jeszcze robią wszystko o wiele szybciej. Wiem, wiem, koszty…. Ale jakoś tak wypadło że ja z dziećmi nie ogarnę – a jak on przyjeżdza – to też nie po to żeby tylko pracować w domu…. Zresztą – jemu też szkoda tracić czas, jaki spędza z dziećmi na takie sprawy…A takiej firmy pilnować nie trzeba, wystarczy tylko że się im da klucze i sami wszystko załatwią. Co innego podjechać na moment żeby sprawdzić jak im poszło a co innego spędzać całe dnie na przewożeniu rzeczy. Poza tym stresu jest o wiele mniej, a to na pewno nie ma ceny:-)